Nasze nowości

Jaspis Wędrowniczek

Jego nazwa pochodzi od perskiego ysam.

Został wydobyty ze złóż w Meksyku.

W kaboszon zamienił się w Indiach.

Kupić można go tutaj, w Polsce 😉

Proszę Państwa, oto jaspis porcelanowy 🙂

Kawa czy yerba mate?

Czego byście nie pili, na pewno przyda Wam się podkładka pod kubek 😉 A jeśli do tego jest kolorowa i inna od wszystkich pozostałych – na deszczową jesień pasuje jak znalazł 🙂

Magia ukryta wewnątrz

Druzy zawsze mnie fascynują. Z zewnątrz zwyczajny kamień, wewnątrz magia. Dlatego agatowe geody z druzą są zdecydowanie jednymi z moich ulubionych kamieni. Chociaż to nie kaboszony 😉

Kamień Tysiąca Słońc

Podobno powstało przez pomyłkę. Ale czy to ważne? Ważne jest to, że od XVII wieku cieszy nasze oczy 🙂

Szkło awenturynowe zwane Kamieniem Tysiąca Słońc. W Polsce znane bardziej jako Piasek Pustyni, Noc Kairu lub Szmaragd Nilu – zależnie od koloru 🙂

Goście z ciepłych wód Nowej Zelandii, czyli muszle Paua Abalone

Czasami natura stworzy coś tak pięknego, że wydaje się być nieprawdopodobieństwem fakt, że nie majstrował przy tym człowiek. Na pewno jedną z tych „rzeczy” jest przyciągająca wzrok iryzacja muszli Paua Abalone, błyskających mieszanką zieleni i niebieskiego 🙂

Światło z kamienia, czyli spektrolit

Na pewno znacie legendę o pochodzeniu labradorytu, prawda?
 
Ale na pewno nie wiecie, że tak naprawdę jest w niej mowa o kamieniu, który właśnie do nas przyjechał – pochodzącym ze złóż w Finlandii spektrolicie.
 
Miłego oglądania 🙂

Coś starego i coś nowego

Coś starego, czyli do jeszcze więcej labradorytów na kamolce.pl. I to nie jest nasze ostatnie słowo 😉 (zgadnijcie, czym koniecznie chce się bawić kot 😉 )

Coś nowego, czyli do każdego nowego kaboszonu dodanego do sklepu, dołożony będzie krótki film, by jeszcze lepiej Wam go przedstawić 🙂

Coś nowego, czyli kaboszony z ceramiki

Mamy kaboszony kamieni ozdobnych, mamy kaboszony z żywicy. A dzisiaj prezentujemy gościnnie kaboszony z ceramiki stworzone w pracowni Cocuba – pracownia szkła i ceramiki 🙂

Piękne kaboszony malachitu zawitały do kamolce.pl

Samotny kaboszon malachitu nie jest tym, co lubimy na kamolce.pl 🙂

I dlatego od dzisiaj doszło do niego kilku kolegów. Mamy nadzieję, że zostaną ciepło przyjęci 🙂

Nieco labradorytu - bo jego nigdy nie jest za dużo

Na tym zdjęciu jest dokładnie 330 kaboszonów labradorytu. O niemal dowolnym rozmiarze, kształcie i kolorze. Co je łączy? Całkiem niezły ogień i to, że stopniowo będą dostępne w sklepie.

Pierwsza porcja już jest 🙂

Nowy, naprawdę duży, tęczowy kamień księżycowy

Od dzisiaj mamy w sklepie całkiem spore kaboszony tęczowego kamienia księżycowego. I, bo jakżeby inaczej, każdy z nich ma naprawdę niesamowity ogień. Jeśli chcesz go zobaczyć – link jest w zdjęciu. Oczywiście 🙂

Po raz pierwszy w kamolce.pl - brzoskwiniowy kamień księżycowy

Po długim oczekiwaniu na swoją kolej, brzoskwiniowy kamień księżycowy pojawił się w ofercie kamolce.pl 🙂

Bon appétit 🙂

Przewiń do góry